poniedziałek, 19 września 2016

TANGLE TEEZER VS MICHEL MARCIER - KTÓRĄ SZCZOTKĘ WYBRAĆ?


Szczotka Michael Mercier jest moim odkryciem ostatnich miesięcy. Wielki konkurent znanego wszem i  wobec Tangle Tezeera już na dobre zagościł na polskim rynku, czy rzeczywiście tak jest? Szczotka Michel Mercier składa się z 428 ząbków o 32 różnych wysokościach i 16 różnych średnicach, które rozpraszają siłę nacisku wywieraną na włosy podczas szczotkowania. Produkt dzięki 3 różnym wersjom dostosowany jest do każdej grubości włosów:
  • wersja różowa- włosy cienkie,
  • wersja zielona -włosy normalne,
  • wersja niebieska - włosy grube.

Dostępna jest w wersji tradycyjnej, drewnianej, pod prysznic, dla dzieci, a także podróżnej posiadającej zabezpieczającą nakładkę ( w wyglądzie przypomina Tangle Teezera). Zobaczcie ,jak sprawdza się w praktyce.



Przejdźmy teraz do moich obserwacji. Zacznijmy od zalet, niewątpliwie jedną z nich jest kształt szczotki, a dokładnie jej rączka (która w wersji pod prysznic pokryta jest gumą, dzięki której możemy wygodnie rozczesywać włosy. Rozczesywanie odbywa się bezboleśnie i szybko, dzięki ząbkom o różnej długości w delikatny sposób radzi sobie zarówno z mokrymi i suchymi włosami. Dodatkowo delikatnie masuje skórę głowy pomagając się odprężyć. Po kilku miesiącach używania szczotki Michel Mercier zauważam mniej wypadających włosów oraz znacznie rzadziej pourywane końcówki. Minusem jest niestety dostępność, szczotki MM możemy kupić w drogeriach Douglas oraz podczas pokazów marki.

Jesteście pewnie ciekawi, czy definitywnie zamieniłam Tangle Teezera na szczotkę Michel Mercier.Nic z tych rzeczy, jednak używam ich w zupełnie różnych okolicznościach. TT towarzyszy mi każdego dnia w torebce, niezależnie czy jestem w pracy, czy na uczelni zawsze mam go przy sobie i sprawdza się w tym przypadku znakomicie. Szczotka Michel Mercier jest niezastąpiona podczas przeczesywania mokrych włosów oraz suszenia. Ceny szczotek są zbliżone, zapłacimy za nie ok 40-60 zł w zależności od wersji i sklepu, w którym dokonujemy zakupu. Która szczotka jest waszym faworytem?

1 komentarz:

  1. Ciekawiła mnie ta szczotka MM :) możne kiedyś sobie kupię skoro tak ją polubiłaś

    OdpowiedzUsuń