wtorek, 23 czerwca 2015

JAK PRZYGOTOWAĆ SKÓRĘ NA WAKACJE?


Lato zbliża się do nas wielkimi krokami, jeszcze 1.5 miesiąca i bez wyrzutów sumienia będziemy mogli zażywać kąpieli słonecznych zarówno w górach, nad morzem jak również w głębi kraju. Nie ważne czy spędzimy go aktywnie czy też wylegując się na leżaki nasza skóra wymagać będzie odpowiedniego przygotowania. W dzisiejszym poście przedstawię Wam moje kroki do osiągnięcia idealnego stanu skóry w letnie dni. 


Zacznijmy od początku, czyli odpowiedniego oczyszczenia. Tutaj Niezawodny staje się peeling wśród moich faworytów znajdują się dwa produkty.

 PEELING

ORGANIQUE PEEELING CUKROWY Z MASŁEM SHEA


   Pierwszy z nich to peeling cukrowy z drobinkami złota i masłem shea od Organique. Produkt delikatnie zdziera martwy naskórek a dzięki zawartym w Składzie olejach zabezpiecza przed nadmiernym wysuszeniem.
Skład: Sucrose, Glicyne Soya (Soybeen) Oil, Ethylhexyl Cocoate, Cetearyl Alcohol, Cera Alba, Parfum, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Tocopheryl Acetate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Syntethic Fluorphlogopite, Titanum Dioxide, Iron Oxide, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate

SOAP STORE ARBUZOWY  peeling

Kolejnym peelingiem jest pachnący świeżym arbuzem produkt od soap factory. W tym wypadku mamy do czynienia z nieco większymi drobinkami przez co zabieg jest mocniejszy. W tym przypadku w Składzie brak jest zawartych olejów dlatego warto pi zabiegu dobrze natłuścić ciało.  A ten temat przybliżę Wam bardziej w następnym punkcie dzisiejszego posta. 

Sucrose, Glycine Soja (Soybean) Oil, Caprylic/CapricTriglyceride, Silica, Polysorbate 20, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Parfum, Tocopheryl Acetate, MIPA-Laureth Sulfate, Laureth-4, Cocamide DEA, Aqua, Glycerin, Nigella Sativa Seed, Citrullus Vulgaris (Watermelon) Fruit Extract, Betaine, Urea, Potassium Lactate, Sodium Polyglutamate, Hydrolyzed , Sclerotium Gum, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, CI14700, CI14720
Można kupić: TUTAJ http://www.forspa24.pl/index.php?a=product&b=list&gr_id=1

NATŁUSZCZENIE i NAWILŻENIE

Kolejnym własnym punktem w przygotowaniach skóry na lato jest natłuszczenie I nawilżenie, bowiem nie ma nic gorszego niż przesuszona skóra.  Tutaj przedstawię Wam moich kilku olejowych faworytów.  
BEER COSMETICS odżywcze masło do ciała
Odżywcze, nawilżające i zmiękczające masło do ciała zawiera wiele cennych, naturalnych składników: olej migdałowy, masło kakaowe, masło shea, drożdże piwne (bogate w witaminy z grupy B), glicerynę oraz witaminę E. Olej migdałowy bogaty w witaminy i minerały posiada naturalne właściwości zmiękczające i ochronne. Zabezpiecza skórę przed utratą wody, dając przyjemne uczucie miękkości i nawilżenia.Unikalne masło shea znane i cenione, ze względu na swoje wyjątkowe właściwości nawilżające, zmiękczające oraz przeciwzmarszczkowe doskonale wpływa na kondycje skóry. Dodatkowo zapewnia ochronę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Gliceryna, masło kakaowe pomagają nawilżyć skórę, natomiast dodatek witaminy E wspomaga jej regeneracje.Idealne dla skóry suchej.
Bielanda Golden Oils 
Kolejny produkt skusił mnie zawartością mieszanki olejów w swoim składzie. W olejku macadamia jestem zakochana już od dłuższego czasu, ze względu na doskonałe wchłanianie i odżywienie jakie zapewnia skurze, kolejne oleje jeszcze bardziej wpływają na kondycje naskórka.
OLEJEK MAKADAMIA  –nawilża i regeneruje skórę suchą i łuszczącą się, odżywia naskórek w witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne.
OLEJEK MARULA – niezwykle ceniony za swoje właściwości przeciwstarzeniowe i antyrodnikowe, uzupełnia płaszcz lipidowy naskórka
OLEJEK KUKUI – łagodzi podrażnienia, zmiękcza naskórek, odżywia skórę i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne.


UJĘDRNIENIE I REDUKCJA CELLULITU
Jędrne i pozbawione cellulitu ciało to marzenie niejednej kobiety. Jest to cel dość trudny do osiągnięcia, jednak możliwy do realizacji. Co nam do tego potrzeba? Przede wszystkim samozaparcia i systematyczności. Walka z pomarańczową skórką zaczyna się już od odżywiania, sól, słodzone napoje czy cukier nie będą pomagały w osiągnieciu wyparzonego celu. Warto również do swoich codziennych czynności wrzucić 30-60 min aktywności fizycznej, która ma zbawienny wpływ podczas walki z cellulitem. NA sam koniec, dla dopełnienia czynności których dokonałyśmy warto postawić na pielęgnację skóry kosmetykami, poniżej przedstawiam Wam moje ulubione produkty
MCELLU


"Serum antycellulitowe M-Cellu Slim zawiera ekstrakty roślinne skutecznie usuwające cellulit, czyli tzw. efekt skórki pomarańczowej. Ekstrakty Centella asiatica i kawa aktywizują syntezę kolagenu, dzięki czemu skóra jest bardziej elastyczna i wytrzymała na rozciąganie. Serum antycellulitowe zostało wzbogacone o wyciąg z komórek macierzystych i kwas hialuronowy. Komórki macierzyste chronią skórę przed działaniem wolnych rodników oraz pobudzają naturalne procesy regeneracyjne, a kwas hialuronowy zapewnia długotrwałe nawilżenie, wygładzenie i regenerację skóry. Składniki współdziałają ze sobą, aby stymulować proces odbudowy komórek skóry i tym samym powstrzymywać proces utraty elastyczności I jędrności." 
To opis, który przedstawia nam dystrybutor, a jak wyglądają moje obserwacje po kilku  tygodniach stosowania. Już na samym początku zauważyłam kilka znaczących różnic wyróżniający ten produkt na tle innych. Jest to przede wszystkim delikatny, pomarańczowy zapach, który nie jest męczący, co często zdarza się w przypadku tego typu produktów, kolejnym plusem jest lekka, dobrze wchłaniająca się konsystencja produktu.
EVELINE POŚLADKI

W tym przypadku mamy do czynienia z bardziej klasycznym produktem antycellulitowym. Chodzi mi oczywiście o formulę i zapach. Osobiście wybieram ten produkt podczas upałów, ponieważ oprócz funkcji przedstawionej przez producenta zapewnia wspaniały efekt chłodu.



EVELINE BIUST
 Oba przedstawione wyżej produkty przeznaczone były do pielęgnacji głownie ud, pośladków oraz brzucha. Jako ostatni letni must have chciałabym przedstawić Wam produkt do pielęgnacji biustu. W tym przypadku testowanie powierzyłam mamie, która podczas testowania zauważyła kilka zmian. Czym cechuje się produkt o obiecującej nazwie MEZO PUSH-UP czy produkt faktycznie spełnia swoje obietnice w 100%?
Nie wątpliwą zmianą po stosowaniu produktu jest uelastycznienie i wygładzenie skóry wokół biustu. Do używania produktu niewątpliwie zachęca również zapach. Co do efektu powiększenia biustu, jest on nie zauważalny, jednak od kosmetyku cudów wymagać nie można. Jeśli chcecie poprawić jego jędrność to produkt doskonale się do tego nadaje.

A Wy jak przygotowujecie się do wakacji? 
W jakiej kondycji jest Wasze ciała ? 
Jakich macie faworytów kosmetycznych?

8 komentarzy:

  1. peeling organique jest na mojej liście:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Peeling i jakieś serum wyszczuplające czy olejki to u mnie podstawa bo od końca gimnazjum zaczęły pojawiać mi się rozstępy od końca podstawówki jestem wegetarianką i prowadzę aktywny tryb życia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to podstawa przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To naprawdę przydatny post - zwłaszcza na kilka chwil przed wakacjami;). PS.: Masz we mnie nowego Obserwatora;).

    OdpowiedzUsuń
  5. dobry peeling to podstawa, ostatnio używam tych miniaturowych z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dbam o ciało cały rok, więc do lata jakoś szczególnie się nie przygotowuję :p

    OdpowiedzUsuń