czwartek, 25 grudnia 2014

POPRAW SWOJE BRWI Z REVITALASH I SŁÓW KILKA O BLOGOWIGILII



Pamiętam czasy, kiedy pielęgnacja moich brwi kończyła się na regulacji, jako, że jestem posiadaczką z natury jasnych brwi pierwsze zatchnięcie z henną (brązową) było dla mnie szokiem. Teraz nie wyobrażam sobie siebie w jasnych, zlewających się ze skórą brwiami. Średnio farbuję brwi co 2-3 tygodnie, pod koniec tego okresu moje brwi są już dość rozjaśnione, jak sobie z tym radzę?


Od ponad miesiąca mam okazję używać nowości firmy REVITALASH( HI-DEF Tinted Brow Gel) . Produkt łączy w sobie trzy funkcje:
-szczotki, która umożliwia nam wstępne rozczesanie i ułożenie brwi,
- grzebyk, dzięki któremu możemy uzyskać nasz wymarzony kształt,
- żelu barwiąco- stylizującego
Przyjrzyjmy się bliżej samemu żelowi.
Główne Składniki
Peptide& Oat Beta Glucan:  Peptydy i  Betaglukan pozyskany z owsa pomagają wzmocnić i odżywić rzęsy, aby  uwydatnić ich naturalne piękno.
Mineralny Żel Barwiący:  Odporna na rozmazanie, naturalna, mineralna formuła barwiąca, wypełnia cienkie, rzadkie brwi, zapewniając precyzyjne i trwałe modelowanie.
Soft-Flex Polymers:  Technologia elastycznych i miękkich polimerów kontroluje niesforne brwi i pomaga utrzymać je na miejscu.
Półprzezroczysty  lekko koloryzujący utrwala kolor brwi powodując ich optyczne pogrubienie pozostawiając efekt przez cały dzień. Wygodne i estetyczne opakowanie pozwala go zabrać ze sobą bez obaw o rozlanie i czy ubrudzenie jej wnętrza. Więc, jeśli marzycie o regularnych, lśniących brwiach z czystym sumieniem mogę Wam polecić ten produkt.


Na sam koniec mini relacja z BLOGOWIGILI,  na którą wybrałam się w ostatnią sobotę. Swój dzień zaczęłam tuż po 5 rano, szybkie śniadanie i wyruszam na pociąg, po 2 godzinach byłam już na miejscu, szybka wizyta w Centrum Nauki Kopernik, a następnie na świątecznych targach MUSTACHE YARD SALE w Pałacu Kultury. Ok 16 spotkałam się z Italianą, która tego weekendu mnie gościła. Kilka chwil ogarnięcia się i ruszyłyśmy w stronę Stadionu Narodowego, już tu nie obyło się bez "niezapomnianych" przeżyć, otóż przez 3/4 trasy tramwajem towarzyszył nam starszy Pan (w towarzystwie dwóch różowych balonów) z jakże dźwięcznym głosem, prezentujący nam cały przegląd piosenek z jego młodości. Równo o 18 dojechałyśmy na miejsce, gdzie zastałyśmy długą kolejkę, oczekujących na szatnie i rejestrację blogerów. Mimo widocznej ilości osób dodanych do wydarzenia byłam bardzo zaskoczona ilością osób, które spotkałam na miejscu. Po oddaniu płaszczy udałyśmy się do rrejestracji Całe wnętrze podzielone było na kilka części: jadalną (w której znajdowały się długie stoły oraz stół szwedzki z potrawami, które zostały wybrane w głosowaniu (przepyszne!), rekreacyjną (z fotobudką, ścianką oraz grami), scenę wraz ze stołem DJ oraz część alkoholową. Czas umilały konkursy, zdjęcia robione w fotobudce, oraz gry, nie wspominając o licznych rozmowach przeprowadzonych w gronie blogerów i blogerek. I tak w doborowym towarzystwie wybiła 24, razem z Justyną zakończyłyśmy dzień nocną wizytą na starówce.
Niezaprzeczalnie muszę przyznać, że blogowigilię zapamiętam na długo, cieszę się, że miałam okazję poznać wielu wspaniałych ludzi.
Miejmy nadzieję, że spotkamy się za rok :)


9 komentarzy:

  1. Miałam żel do brwi ale z taką szczoteczką jeszcze nie. :) Blogowigilii zazdroszczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Revitalash to największe go*** z jakim miałam styczność, nie dość że potraciłam prawie wszystkie rzęsy to do tego podrażniło mi powieki, a podkreślam - nigdy na nic nie byłam i nie jestem uczulona ;/
    Blogowigilii zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że mówisz o odżywce? Ja niestety z nią też mam niezbyt dobre wspomnienia, początkowo 2-3 tygodni super efekt, później opuchnięte powieki i ropiejące oczy :(

      Usuń
  3. Chętnie wypróbowałabym ten żel do brwi. Mój z Wibo pewnie troszkę od niego odstaje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten żel do brwi ^_^

    OdpowiedzUsuń
  5. to musi być świetny produkt:)
    pozdrawiam serdecznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te lubie ten zel, a nawet go kocham! A na blogowilie mam nadzieje ze pojadę za rok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. już dawno kusi mnie tez żel , niestety nie miałam okazji przetestować ;) odzywka póki co sie nie sprawdziła mam duzo tanszy i lepszy sposob na piekne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń