poniedziałek, 24 listopada 2014

Spotkanie blogerek w Krakowie cz. 1

Kraków to zdecydowanie moje ulubione miasto w Polsce. Kiedy Klaudia i Ada ogłosiły zapisy na spotkanie blogerek właśnie w tym miejscu długo się nie zastanawiając wysłałam zgłoszenie. Po kilku nastu dniach dostałam wiadomość zwrotną: widzimy się razem 22 listopada o 13 w ABSYNCIE, lokalu położonym niemal w samym centrum starego Kazimierza.




Sama dzień spotkania zaczęłam już przed 6 rano, szybka poranna toaleta, śniadanie i wyjazd do Krakowa. Tuż po 8 rano byliśmy na miejscu. Korzystając z corocznej, listopadowej akcji darmowego zwiedzania posiadłości królewskich, odwiedziliśmy Wawel. Kilka minut po 12 udałam się w stronę Absyntu, po drodze znalazłam czas na mały obiad i udałam się już prosto na miejsce. Do spotkania pozostało jeszcze ok 30 minut, ale razem z Justyną którą spotkałam kręcąc się po Kazimierzu udałyśmy się do lokalu, gdzie czekałyśmy na resztę dziewczyn. 


Kilka minut po nas pojawiła się Natalia i Agnieszka , a następnie wspaniała organizatorka Klaudia. I już tutaj zaczęły się rozmowy na niekończące się tematy kosmetyków, blogów, spotkań itp. W miarę upływu czasu przybywało dziewczyn, aby tuż przed 14 zgromadziło się grono 13 blogujących, szalonych dziewczyn.


Jak to bywa w licznym (szczególnie blogerskim) gronie kobiet, rozmowy o kosmetykach, urodzie i zdrowiu nie miały końca. W trakcie licznych dywagacji Klaudia i Ada rozdały nam przygotowane przez firmy kosmetyczne prezenty do testów. Oj będzie co testować… Następnym punktem programu była wizyta Pani wizażystki z VIPERA COSMETICS, która wykonała na Aji piękny, makijaż (szczególnie podziwiam, gdyż efekt zostało osiągnięty przy naprawdę kiepskim oświetleniu). 



Po make upie mogłyśmy zapoznać się oraz wypróbować tonację większości produktów kolorowych jakie ma w swojej ofercie firma. Po ponad godzinnej prezentacji Pani X wręczyła nam reklamówki z topowymi produktami Vipera Cosmetics do domowego testowania.






Ostatnim, ale jednym z ważniejszych punktów, była licytacja kosmetyków na rzecz schroniska dla zwierząt. Liczne kremy, bransoletki, maski, zastawy kosmetyczne przygotowane zarówno przez dziewczyny jak również przez sponsorów były żwawo licytowane. Zgromadzona kwota, przekazana na schronisko dla zwierząt. Teraz zapraszam Was do oglądania foto relacji :) A za kilka dni na drugą część relacji :)











czwartek, 13 listopada 2014

SYLVECO ODŻYWCZA POMADKA Z PEELINGIEM - HIT CZY KIT?

Choć pomadek i balsamów do ust u mnie na pęczki, kiedy po raz pierwszy na spotkaniu ceromaniaczek spotkałam się z pomadką odżywczą marki Sylveo byłam pod wielkim wrażeniem.
Produkty tej firmy zachwycają mnie swoimi składami, a także ich szczegółowym objaśnieniem w języku polskim na stronie, opakowaniu, czy również broszurze producenta.
Jak wiadomo nie wszystkie produkty są idealne dla każdego o czym zdążyłyśmy się przekonać z dziewczynami, mimo podobnych problemów skórnych, niektóre produkty działają na jedną wyśmienicie, a inne uczula i odwrotnie. Ale o tym w innych postach. Dziś chciałabym Was właśnie zapoznać z moim ostatnim must havem (ostatnio wyposażyłam się w kolejne opakowanie) pomadką odżywczą z peelingiem marki SYLVECO.

niedziela, 2 listopada 2014

SOVA PODUSZKA IDEALNA DLA ALERGIKA


Dziś odbiegając od tematu kosmetyków,  chciałabym zająć Was tematem alergii. Większość z Was na nią cierpi lub ma styczność z osobami, które się z nią zmagają. Przygotowałam  dla Was recenzje produktu, który poprawi komfort życia każdemu alergikowi, jak również dobrze sprawdzi się w każdym domu.

 Odkąd pamiętam zmagam się z alergią na kurz i roztocza, co raz jest uciązliwe, raz mniej. Przeszłam terapię wieloma lekami, a także 5 letnie odczulanie, które znacznie zmniejszyło moją podatność na alergen, ale nie wyleczyło jej w 100%, dlatego jeszcze co jakiś czas zdarza mi się zażywać leki przeciw alergiczne . Niewątpliwe dla każdego kto miał styczność z tą dolegliwością zrozumiały jest problem z jakim stykamy się przy doborze pościeli. Pierze powinniśmy wyeliminować na samym początku. Na rynku pozostaje na jednak dość duży wybór syntetycznych produktów. Ja osobiście miałam ostatnio okazję przetestować poduszkę SOVA produkt firmy Evolon.

Kilka słów od producenta:

 "Poduszka SOVA wykonana jest z materiału Evolon® - bariery ochronnej dla roztoczy i ich odchodów (alergenów). Specjalna technologia uszycia poduszki zabezpiecza przenikanie alergenów również na szwach.
Poduszka SOVA wykonana jest z następujących rodzajów materiału Evolon® :- linia SOVA BLUE - waga 100 g/m2 - o właściwościach antyroztoczowych, - linia SOVA SILVER - waga 130 g/m2, zawartość włókien srebra 5% - o właściwościach antyroztoczowych i antybakteryjnych. Evolon® cechuje wysoka przepuszczalność pary wodnej, odporność na wielokrotne pranie w wysokich temperaturach oraz lekkość i miękkość w dotyku. W procesie produkcji materiału zrezygnowano z wszelkiego rodzaju nakładanych warstw oraz laminowania.Evolon® zapobiega także rozwojowi grzybów.Skuteczność Evolon® dla alergików potwierdzają certyfikaty wydane przez ECARF (Fundacja Europejskiego Centrum Badań nad Alergiami) oraz TÜV NORD, jak również wyniki badań przeprowadzonych przez niezależne instytucje: Hygiene-Institut des Ruhrgebiets, Gelsenkirchen (Niemcy), IBT Reference Laboratory (USA). Evolon®zatrzymuje ok. 97% cząstek o średnicy 1,0 mikrometra (odchody roztoczy są znacznie większe:10-40 mikrometrów). Przepuszczalność powietrza wynosi 20,0 l / (dm2 * min).Właściwości antybakteryjne materiału zostały pozytywnie ocenione przez Hohenstein Research Institute, Bönnigheim (Niemcy).Niebieski kolor poduszki to efekt barwienia, któremu został poddany materiał Evolon® W procesie tym wykorzystano certyfikowane barwniki (Oeko-Tex 100). Wypełnienie poduszki stanowi kulka silikonowa o średnicy 0,6-07 mm wykonana w 100% z włókien silikonowych. Sprężystość włókniny silikonowej gwarantuje, iż poduszka przez długi czas zachowa właściwy kształt. Szczególną właściwością takiego wypełniania jest zdolność dopasowywania się do kształtu głowy tak, aby zapewnić jak największy komfort snu. Wysoka jakość zastosowanego wypełniania została potwierdzona certyfikatem Oeko-Tex 100. 

Po ponad dwóch tygodniach testowania mogę stwierdzić, że poduszka jest niesamowicie wygodna i miła w dotyku. Pozwala na idealne ułożenie głowy i nie wygniata się. Zauważyłam również znacznie mniejsze zmiany skórne w okolicach twarzy. 
Myślę, że śmiało mogę polecić tEn produkt każdemu zmagającemu się z alergią.
Produkt możecie kupić tutaj -> http://alergsova.pl/

A Wy jak radzicie sobie z alergia?
 Jakiej pościeli używacie?