poniedziałek, 18 sierpnia 2014

BATH&BODY WORKS POCKETBAC, CZYLI JAK UTRZYMAĆ CZYSTE DŁONIE W TRUDNYCH WARUNKACH


Pewnego dnia zdyszana w ostatniej chwili wpadłam do sali wykładowej usiadłam i korzystając jeszcze z kilku sekund czasu wyciągnełam z torebki (nie)zwykły żel antybakteryjny, który wzbudził duże zainteresowanie. Siedzące obok koleżanki zaczęły wypytywać co tak ładnie pachnie, perfumy? mgiełka? krem do rąk? Popatrzały na mnie z niemalym z dziwieniem kiedy pokazałam im sprawcę zamieszania. Mały, żel o zapachu midnight pomegranate, bo to o nim mowa noszę w torebce, na wypadek nie przewidzianych wypadku, kiedy to skorzystanie z umywalki jest nie możliwe.



PKP, komunikacja miejska, długie podróże samochodem czy aktywne spędzanie czasu zazwyczaj ogranicza nam możliwośći swobodnego skorzystania z bieżącej wody i środków higienicznych. Koncerny kosmetyczne dobrzeo tym wiedzą i dla tego zasypują nas coraz większą ilością produktów pomagających zachować "czyste" dłonie nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach. Na rynku możemy spotkać chusteczki nawilżane, chusteczki antybakteryjne, żele antybakteryjne, pianki myjące można by tak długo wymieniać. Tym razem skupię się na moim ostatnim ulubieńcu od Bath&body works PocketBac. Co czyni go wyjątkowym? Przedewszystkim zapach aktualnie posiadam żel z serii , jednak producent oferuje nam wiele innych zapachów, zarówno gamy zapchowe, które stale są dostępne w drogerii, jak również sezonowe zapchy. Kolejną zaletą jest szybka wchłanialność i brak lepkości dłoni po wmasowaniu w skórę (niestety, ale wielu konkurentów nie radzi sobie z tym problemem). Jak możecie zauważyć żel wyposażony jest gumowe "ubranko", które umożliwia zamocowanie go w dowolym miejscu, aby nie tracić czasu na szukanie (dobrze wiemy jak wygląda damska torebka), niestety ten dodatek musimy kupić osobno.
Jako osoba zmagająca się z alergicznymi wypryskami mogę wam z czystym sumieniem powiedzieć, że ten produkt nie wywołuje u mnie podrażnień, ani nie wzmaga reakcji alergicznej.
Na koniec przejdźmy do ceny produktu w stałej ofercie kosztuje 7,99zł za sztukę jednak często mozemy kupić go w promocji np 5 za 25 zł
Miałyście już kiedyś te żele? Co sądzicie o BATH&BODY WORKS?

16 komentarzy:

  1. Wiesz może czy da się je kupić stacjonarnie poza Warszawą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, ale można zamówić na ich stronei internetowej i podobno nie ma problemów z przesyłką

      Usuń
    2. A, no to jeszcze się wstrzymam, bo jest spora szansa, że we wrześniu zawitam na chwilę do Warszawy i będę mogła sobie wybrać zapach "na żywo" :)

      Usuń
  2. Ja używam produktów tego typu często najczęściej jest to Carex.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też produkt godny uwagi, zdecydowanie bardziej dostępny, ale to nie ten zapach :(

      Usuń
  3. Uwielbiam te żele;) Mam swoją małą kolekcje :D

    http://swiaturody159.blogspot.com/2014/08/zele-antybakteryjne-bath-works-na.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam je, fakt spisują się idealnie w podróży ; ) przyjemnie się ich używa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że nie ma tego sklepu w moim mieście bo mają pełno super produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam , ale słyszę same pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam 2 ich żele, ale jakoś specjalnie nie zachwyciły mnie na tyle żeby kupić kolejne wersje zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu sprawdza się teoria, że zapachy każdy odbiera inaczej :)

      Usuń
  8. używałam :) zapachy są nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znoszę mieć brudnych, zakurzonych dłoni, ogólnie bardzo często je myję. Mam taki żel od Radox, nie jestem jego wielką fanką, bo trochę wysusza ręce, ale lepsze to niż nic :P

    OdpowiedzUsuń