wtorek, 31 grudnia 2013

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

Przyjemnego szumu w głowie,
wygodnego miejsca w rowie,
no i może jeszcze potem
spokojnego snu pod płotem,
a na każdym kroku
szczęścia w Nowym Roku
Życzy Kosmetykowyświat

\

niedziela, 29 grudnia 2013

KOSMETYCZNE INSPIRACJIE - MAKIJAŻ NA SYLWESTRA

Już za dwa dni ostatnia i największa impreza tego roku Sylwester. Część z Was spędzi go na balu inni na dyskotece, domówce, przed telewizorem, czy też na białej sali. W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić kilka inspiracji dotyczących Sylwestrowego makijażu. Wybrałam kilka różnych inspiracji, te delikatniejsze i te bardziej odważne. Same oceńcie, które podobają się Wam najbardziej.
A tak przy okazji gdzie spędzacie Sylwestra?









wtorek, 24 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNY AROMAT POMARAŃCZY ORANGE OIL PŁYN ORIGINAL SOURCE

Dziś Wigilia, więc recenzja również Świąteczna. Podczas grudniowej atmosfery rozkoszuję się długimi kąpielami przepełnionymi zapachem pomarańczy z imbirem, a to za sprawą płynu Orange Oil and Ginger od Original Source. Do wypróbowania zachęcił mnie przede wszystkim skład, w którym możemy znaleźć kilka rodzai olejów. Jednym z wielu plusów jest możliwość wykorzystania produktu na dwa sposoby, jako wyżej wymieniony płyn do kąpieli oraz jako żel pod prysznic (gdzie niewątpliwie warto przelać go do dyfuzora. Do kolejnych można zaliczyć konsystencję i wydajność produktu.
A Wy jakie płyny do kąpieli lubicie? A może testowałyście już ten od OS?



Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide Dea, Citrus Sinensis, Zingiber Officinale Root Oil, Eugenia Caryophyllus Oil, Litsea Cubeba Fruit Oil, Cymbopogon Martini Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Cinnamomum Camphora Leaf Oil, Turpentine Copaifera Officinalis Resin, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG/PPG-120/10 Trimethylolpropane Trioleate, Laureth-2, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Benzotriazolyl Dodecyl p-Cresol, Tetrasodium Glutamate Diacetate, BHT, Citral, Limonene, Eugenol, Geraniol, Cl 15985

Według mnie:

Plusy:

+ zapach
+ skład
+ nie uczula
+ nawilża
+ relaksuje
+ jest wydajny
+ ma estetyczne opakowanie
+ cena

Minusy: 

- brak

niedziela, 22 grudnia 2013

MOC JABŁKA ZAWARTA W PIANCE DO MYCIA RĄK, CZYLI FRESH MARKET APPLE OD BATH&BODY WORKS

Jak już pewnie wiecie uwielbiam kosmetyki Bath&body works, które coraz liczniej zadomawiają się w moim mieszkaniu. Dziś chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat pianki do mycia rąk Fresh Market Appple.


Owy produkt jest bezkonkurencyjnym gadżetem do mycia na rąk na Polskim rynku. Łączy ze sobą zapach świeżych soczystych jabłek z wygodnym aplikatorem, który zamienia płyn w piankę. Niewątpliwym plusem jest fakt, że 'mydełko' nie pozostawia na dłoniach specyficznego mydlanego nalotu oraz mimo znajdującego się wysoko w składzie SLS-u nie przesusza dłoni. Ciekawy design i estetyczne opakowanie nie uszło mojej uwadze, producent oczywiście niestandardowo wyposażył butelkę w 259 ml płynu ( w większości produktów jest to 150, 200 itp).


Niestety w cenie regularnej produkt kosztuje 29 zł co czyni go niewątpliwie ekskluzywnym produktem, jednak dzięki promocjom Bath&body works można go zdobyć podczas promocji już za 8 zł.
Miałyście już może do czynienia z tym produktem? Co sądzicie o Bath&body Works, posiadacie ich kosmetyki?


Według mnie:

Plusy:

+ wygodne opakowanie
+wydajność
+zapach
+ estetyka wykonania
+ nie przesusza dłoni
+nie pozostawia nieprzyjemnego nalotu

Minusy:

- cena
- dostępność

czwartek, 19 grudnia 2013

TANGLE TEEZER HIT CZY KIT?

Wielka mania na Tangle Teezer dopadła i mnie, po przeczytaniu wielu postów na różnych blogach postanowiłam sama spróbować tego "cuda" . Początkowo nie byłam do końca przekonana do tego produktu, jak zwykła plastikowa szczotka możne zmienić moje włosy?! 
A jednak, zacznę może od mokrych włosów, z których rozczesywaniem man największy problem, mimo ożywania odzywek, przy rozczesywaniu po umyciu zawsze 'wyszarpywałam' nadmierna ilość kosmyków. Tangle Teezera możemy używać bezpośrednio po umyciu bez większych obaw.
Po drugie, po zastosowaniu w.w szczotki, zaobserwowałam mniejsze puszenie się włosów, ponadto są bardziej lśniące i gładkie.
A Wy miałyście już z z nią do czynienia? Jakie są wasze odczucia? A może przymierzacie się do zakupu?



Według mnie:

Plusy:

+ dobrze rozczesuje mokre włosy
+ zamyka luski
+ zapobiega puszeniu
+ wygładza
+ nadaje zdrowy, lśniąc wygląd
+ jest lekka
+ dopasowuje się do dłoni

Minusy:

- cena ( choć w porównaniu do szczotek naturalnych nie tak straszna, w większości zamyka się w 40 zł)




wtorek, 17 grudnia 2013

- 40% na wszystko od YVES ROCHER na Święta

Jeśli jeszcze nie macie prezentów Świątecznych, YVES ROCHER przygotował dla was 40% rabat na cały koszyk (co prawda od kwoty 139 zł) jednak kupując online ceny są niższe niż w sklepach stacjonarnych, ponadto do każdego zakupu dodają liczne prezenty.



A więc jeśli chcecie skorzystać z oferty jako kod rabatowy wpiszcie:

NOEL40

Skorzystacie z oferty? A może już kiedyś robiłyście u nich zamówienie, ja osobiście wole ich sklep online od stacjonarnego.

P.S
Od 59 zł przesyłka jest gratis




czwartek, 12 grudnia 2013

KRÓLESTWO SHREKA, CZYLI ALGOWY PEELING CUKROWY Z KAWĄ

Od kilku tygodni miałam okazję używać peeling cukrowy o dość ciekawym składzie i wspomniany w nagłówku kolorze (zgniłej zieleni, niczym wyciągniętym z bagienka Shreka). Ale zacznijmy od początku, jak już wiecie moje stopy i dłonie wymagają specjalnej opieki, dlatego też kosmetyki do ich pielęgnacji staram się wybierać z szczególną uwagą, większość pochodzi z aptek lub leczniczych półek w aptekach, a to wszystko, żeby zniwelować lub chociaż nie powiększyć zmian alergicznych. Z kolei peelingi cukrowe to moi ulubieńcy w tej kategorii produktów. Niestety często cena dobrej jakości peelingu w sklepie jest jak dla mnie zbyt wygórowana, jednak czasem warto sobie na niego pozwolić.

Cukrowy peeling do ciała z algami firmy Fresh&Natural łączy ze sobą kilka właściwości. Oczyszczenie, dzięki grubym ziarnom głownie cukru i kawy pomaga złuszczyć martwy naskórek w delikatny sposób. Regeneracja, natłuszczenie oraz odżywienie dzięki zawartym w nich algom oraz wielu oleją skóra nie zostaje przesuszona, a wręcz przeciwnie nawilżona i elastyczna. Produkt zapewnia nam również aromaterapię, poprzez dodanie m.in olejków eterycznych, suszonych kwiatów i owoców. Po peeling sięgam 1-2 razy w tygodniu i jak na razie jestem bardzo zadowolona, skóra jest wygładzona i elastyczna oraz dobrze nawilżona.

A Wy o sądzicie o peelingach cukrowych? Może macie jakieś godne polecenia?



Według producenta:

 

Według mnie:

Plusy:

+ wygładza skórę
+ dobrze złuszcza martwy naskórek
+ dobrze nawilża
+ nie uczula
+ ładnie pachnie
+ regeneruje

Minusy:

- cena
- należy uważać, aby nie pobrudzić ubrań, ręcznika itp.

Jeśli chcecie poczytać więcej o tym peelingu albo go zakupić zapraszam FRESH&NATURAL

wtorek, 10 grudnia 2013

SŁODKIE SPOTKANIE BLOGEREK W SOSNOWCU + PREZENTY - FOTORELACJA

W mroźną sobotę, dzień po Mikołajkach wybrała się na spotkanie blogerek kosmetycznych, które odbyło się w przepełnionym cukrem i kaloriami lokalu Wypiekarnia. Moja podróż nie obyła się oczywiście bez utrudnień, na początku spóźniony pociąg i zepsute megafony na dworcu,  z kolei już w Sosnowcu postanowiłam szukać miejsca spotkanie nie po tej stronie ulicy co trzeba dzięki czemu zwiedziłam prawie pół miasta. Na szczęście rowno 13:00 dotarłam na miejsce, prawie wszystkie blogerki już były, wnętrze lokalu zachwycało pomysłowością i idealnym połączeniem staroci z nowoczesnością.





Po chwili zamówiłyśmy ciepłe napoje ( królowała czekolada na gorącą: biała, mleczna z piankami, cynamonem), a na stół wkroczyły prześliczne babeczki przyozdobione 'kosmetykami' wykonanymi z masy cukrowej. Kiedy już zjadłyśmy pyszności, odwiedziła nas Pani Dagna, która przedstawiła nowości firmy Soraya.





Po jej wystąpieniu nadeszła kolejna chwila na pogaduchy oraz wymiankę. Jak zwykle stół zapełnił się masą kosmetyków, które w mgnieniu oka zmieniały swoich właścicieli. Następnie nadszedł czas na prezenty, które okazały się iście mikołajowe ( poniżej będziecie mogły zobaczyć co będę testowała w najbliższym czasie). Na sam koniec organizatorki rozkroiły przepiękny ( również smakowity) tort, który z zachwytem mogłyśmy podziwiać od początku spotkania.

 Za powyższe zdjęcia dziękuję organizatorkom
 Poniżej prezenty od sponsorów:






poniedziałek, 9 grudnia 2013

TARGI KOSMETYCZNE VENUS - KIELCE FOTORELACJA

Już ponad tydzień minął od Kieleckich Targów kosmetycznych Venus, na które postanowiłyśmy się wybrać wraz z Elizą. Po odebraniu jej z dworca odwiedziłyśmy jeszcze Naturę, a następnie udałyśmy się autobusem prosto na Targi. Pogoda tego dnia nie zachwycała na szczęście przystanek jest niemalże dwa kroki od hali targów.



Po odebraniu identyfikatorów udałyśmy się w stronę prezentowanych stanowisk, tego dnia odbywały się jeszcze targi: Eko produktów, Świąteczne, agroturystki, ślubne, alkoholi.








Z targów Venus przywiozłam cała masę próbek, maskę z Kallosa z 5 zł oraz krem do rąk z aloesem, ich zdjęcia i recenzje będziecie mogli przeczytać wkrótce na blogu.


Za zdjęcia dziękuję Elizie :*

środa, 4 grudnia 2013

KOKOSOWA ROZKOSZ DLA UST UKRYTA W SZEŚCIANIE - BALSAM BALMI

Jakiś czas temu w moje ręce trafiła biała kostka o niesamowitym zapachu kokosu. Po przekręceniu górnej części naszym oczom ukazuje się bezbarwny balsam do ust zawierający m.in masło SHEA oraz olejkiem JOJOBA. Balsam do ust BALMI, bo o nim mowa jest jednym z moich ulubionych kosmetyków ostatnich miesięcy. Od lat szukam dobrej ochrony i nawilżenia dla moich ust, niedawno pisałam o pomadce NIVEA, którą stosuję zamiennie z "kokosową kosteczką".  Seria Balmi dostępna w Polsce w sześciennych opakowaniach składa się z błyszczyków o 4 niesamowitych zapachach, po kokosowym mam ochotę wypróbować malinowy. A Wy co sądzicie o ego typu kosmetykach?

Według producenta:

 Balmi jest wyjątkowym balsamem do ust, posiada filtr SPF 15 oraz chroni przed promieniowaniem UVA i UVB. Doskonałe właściwości nawilżające jakie posiada zapewniają olejek JOJOBA i masło SHEA. Wiemy jednak, dlaczego zwróciłaś uwagę na Balmi – tak jak nas, zachwyciły Cię zapach i opakowanie. Bez względu na to, który zapach Cię zachwycił, malina, truskawka, mięta czy kokos, trudno się powstrzymać żeby go nie zjeść…

Według mnie:

Plusy:

+ dobrze nawilża usta
+ ma wygodne opakowanie
+ dobrze się rozprowadza
+ ładnie pachnie
+ jest wydajny
+ ma ciekawy design

Minusy:

- cena 29,50 jednak na stronie http://ucosmetics.pl/ często można trafić na ciekawe promocje

niedziela, 1 grudnia 2013

NIEDZIELA Z ARCHITEKTURĄ, ŁAZIENKA W STYLU RUSTYKALNYM

Dziś kolejny post z serii niedziela z architekturą, a więc dawka inspiracji na temat łazienki w stylu rustykalnym. Już niebawem na blogu relacja z targów kosmetycznych VENUS , które odbywały się wczoraj i dziś w Kielcach. Jesteście ciekawe co można było kupić i zobaczyć?