niedziela, 17 listopada 2013

CZY EYELINER Z HONGKONGU MOŻE BYĆ DOBRY?


Dziś chciałabym Was zapoznać z produktem, który mam okazję testować już od dwóch miesięcy, a jest nim eyeliner w pisaku. Już od kilku lat walczę z narysowaniem dwóch idealnych kresek raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem ( głównie wynika to z opadających kącików). W swojej "karierze" wypróbowałam już kilka kredek, które niestety nie sprawdzają się na moich powiekach (po 10 minutach kreska była już rozmyta) oraz wiele eyelinerów. Większość z nich była dobra przez ok. 1-2 tygodnie, później było coraz gorzej. Ostatnio trafiłam na eyeliner firmy kkcenterhk, która wysyła kosmetyki prosto z Hong Kongu. Moje podejście do tego produktu było początkowo bardzo sceptyczne, jednak po dwóch miesiącach, jestem z niego bardzo zadowolona. Do tej pory nie miałam problemu z przerywaniem kreski, ani rozdwojeniem końcówki. ( problem z którym spotkałam się już przy wielu tego typu produktach).
A Wy miałyście już jakieś produkty tej firmy? Jakie są wasze opinie? Jakich kosmetyki sprawdzają się u was najlepiej do rysowania kresek?


Według mnie:

Plusy:

+ wydajny
+ precyzyjny
+ dobrze zamykane opakowanie
+ wyraźny, czarny kolor

Minusy:

- przy "strzepywaniu" należy uważać na nadmiar skapującego koloru

Ocena: 4/5

5 komentarzy: