wtorek, 3 września 2013

O PĘDZLACH SŁÓW KILKA

Jeszcze nie tak dawno byłam posiadaczką tylko jednego pędzla, 'zwyklaka' do rozprowadzania pudru. Cienie, jeśli już (rzadko stosuję) nakładałam patyczkami. Mój los odmienił się dzięki pędzlom La Rosa, które wybrałam w Galerii Wdzięku . Już po otwarciu przesyłki zachwyciły mnie starannością wykonania i delikatnością włosia. Ponadto można je bardzo łatwo umyć( nie tracą pierwotnego kształtu i miękkości). Ceny kształtują się w granicach 15-35 zł, jeśli szukacie dobrego pędzla naprawde warto. Miałyście już pędzle tej firmy? A może polecacie inne? Zapraszam do przeczytania mojej opinii o poszczególnych pędzlach.


Pędzel do pudru KABUKI (można kupić tu, cena 30 zł) chyba najbardziej popularny model pędzla. Idealnie nadaje się do pudrów zarówno zwykłych, jak i mineralnych. Osobiście używam go również do nakładania kuleczek rozświetlających. Z tego co zdążyłam zaobserwować, nie 'pochłania' pudru, nie musimy się więc martwić, że nasz ulubiony puder szybciej się skończy.

Według producenta: Pędzel typu KABUKI świetnie sprawdza się podczas aplikacji pudru, a także wszelkich kosmetyków mineralnych. Odpowiednio długie, miękkie i przycięte włosie idealnie rozkłada się na twarzy, pozwalając na równomierne rozprowadzenie pudru. Pędzel wykonany został z wysokiej jakości syntetycznego, dwukolorowego włosia. Włosie osadzono w krótkim, bardzo poręcznym trzonku.


Pędzel do podkładu flat top (można kupić tu) teoretycznie skierowany do podkładu mineralnego, przeze mnie używany zarówno do zwykłych pudrów, jak i róży sprawdza się bardzo dobrze, podobnie jak Kuboki równomiernie go rozprowadza. Muszę, jednak stwierdzić, iż dużo lepiej dopasowuje się do ręki Kuboki (ale to już zależy od preferencji)

Według producenta: Profesjonalny pędzel do pudru i podkładu wykonany z wysokiej jakości włosia syntetycznego. Gęste i bardzo miękkie włosie ułożone zostało w okrągłej skuwce i prosto przycięte. Stanowi zatem idealne narzędzie do rozprowadzania wszelkich produktów sypkich, płynnych i kremowych - takich jak podkład, korektor, róż. Niezastąpiony jest również do nakładania produktów mineralnych. Pędzel nie pozostawia nieestetycznych smug, perfekcyjnie umożliwia aplikację produktów płynnych. Dla uzyskania jeszcze lepszych efektów podczas codziennego użytkowania oraz dla wykorzystania jak najmniejszych ilości kosmetyku, zaleca się przed nabraniem produktu spryskać delikatnie pędzel wodą. Łatwy w utrzymaniu czystości i użytkowaniu. Nawet w najmniej doświadczonych rękach pozwoli osiągnąć rewelacyjne rezultaty.


Ostatni pędzel do cieni i korektorów (można kupić tu) stosuję głównie do cieni. Z precyzją rozprowadza zarówno cienie mineralne, jak i prasowane. Jest dość sztywny, dzięki czemu możemy cieniami wykonać precyzyjną kreskę.


Jedyne czego brakuje mi w tych pędzlach to osłonki, dlatego jeśli jestem w domu staram się je trzymać w opakowaniach, aby zapobiec odkładaniu się kurzu.





3 komentarze:

  1. Czas i moje pędzle wymienić :)

    www.kraina-kosmetykow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zamówiłam pędzel Kuboki :)

    OdpowiedzUsuń