wtorek, 6 sierpnia 2013

OCZYSZCZAJĄCE MYDEŁKO AHAVA Z BŁOTEM MORZA MARTWEGO

Dziś chciałabym was zapoznać z mydełkiem z błotem morza martwego AHAVA. Może mieliście już do czynienia z tego typu produktem? Gdy pierwszy raz je zobaczyłam nie byłam do niego przekonana, zapach przypominał mi mydełko toaletowe, które jeszcze kilka- kilkanaście lat temu znajdowało się w każdej ubikacji ( przepraszam za porównanie, ale tak mi się skojarzyło). Jednak stwierdziłam, że jeśli zawiera błoto z morza martwego to warto spróbować. Po otwarciu opakowania i folii moim oczom ukazało się czysto szare mydełko, które można używać zarówno do mycia twarzy, jak i ciała. Przez kilka dni używałam go tylko do mycia ciała i sprawdzał się bardzo dobrze mimo to, że bardzo się nie pieni, wspaniale oczyszcza ciało. Po około tygodniu zdecydowałam się na umycie nim twarzy i o dziwo (wiele produktów to powoduje) mydełko nie przesusza skóry twarzy. Ponadto produkt jest bardzo wydajny, swoją kostkę testuję już ponad 3 tygodnie i została mi jeszcze połowa.





Osmoter® jest wyjątkową kompozycją minerałów Morza Martwego, która znajduje się we wszystkich preparatach AHAVY. Optymalizuje ona metabolizm komórkowy, wzmacnia ochronę skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV oraz znacząco zwiększa jej stopień uwodnienia.                  Sprawia, że skóra wygląda młodziej, staje się jedwabista i jędrna.   
Preparat zawdzięcza swoje działanie kompleksowi Osmoter®, obecnemu jedynie  w produktach AHAVY. Jest to unikalne połączenie minerałów, których źródłem są niezwykłe wody Morza Martwego. 
• Przeznaczony również do skóry wrażliwej • Przebadany alergologicznie pH skóry

Według mnie:

Plusy:

+ Dobrze oczyszcza skórę
+ Nie przesusza
+ Dobrze sprawdza się do mycia twarzy
+ Łagodzi zmiany skórne
+ Jest wydajne
+ Wygładza skórę

Minusy:

- Cena 32 zł ( wydajność dobrze ją rekompensuje)
- Dostępność w drogeriach Super- Pharm

Ocena: 4/5

Produkt godny polecenia, szczególnie osobom z problemami skórnymi

3 komentarze: