niedziela, 4 sierpnia 2013

BOSKI JIMMY CHOO, ZAPACH KTÓRY PODBIŁ MOJE SERCE

To już chyba u nas rodzinne zarówno ja, jak i moja mama mamy problem z odnalezieniem odpowiedniego zapachu perfum, dlatego też często ograniczamy sie do dezodorantó czy letnich mgiełek owocowych. Jeśli jednak coś nam się spodoba to obydwu to samo :) Tak też było z Jimmy Choo, pierwszy raz natchnęłam się na niego w strefie bezcłowej na lotnisku, jednak cena nie była dość zachęcająca, szczególnie w drodze powrotnej ( z tego co pamiętam ponad 50 euro). I tak minęło kilka miesięcy wzdychania do Jimmiego, ale w listopadzie tuż po moich urodzinach natchnęłam się na promocję w SEPHORZE i nabyłam 100 ml flakon za ok. 150 zł. Do tej pory używając ich codziennie przez dwie osoby została jeszcze grubo ponad połowa opakowania. A wy miałyscie już z nimi styczność? Podoba się wam ten zapach czy może gustujecie w innych nutach?



Według producenta:

W eleganckim, wyrafinowanym opakowaniu inspirowanym fakturą skóry pytona zamknięty jest luksusowy, niezwykle uwodzicielski zapach promieniujący świeżością gruszki i słodkich pomarańczy ze słonecznej Italii, tętniący kuszącą orchideą i osładzający myśli nutami indonezyjskiej paczuli i toffi. Woda perfumowana oddaje ducha tej luksusowej marki, przywodząc na myśl styl, blask, wyjątkowość czerwonego dywanu i odrobinę prowokacji.

Według mnie:

Plusy:

+ piękny, delikatny zapach
+ długo utrzymuje się na ciele
+ ma ładny flakon
+ jest bardzo wydajny

Minusy:

4 komentarze:

  1. Mam flakonik 40ml :) Bardzo go lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę ;) Nie słyszałam o nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. minus to cena ;)
    bo dla mnie to nie do przeskoczenia i nawet nie mam pojęcia jak to pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do udziału w kosmetycznym rozdaniu! :) Nagrody: nowości od Lirene oraz profesjonalna porada wizażystki. Link do konkursu: http://make-up-charm.blogspot.com/2013/08/rozdanie-kosmetyczne-wygraj-nowosci-od.html

    OdpowiedzUsuń