czwartek, 29 sierpnia 2013

NIEZAWODNA MAŚĆ NATŁUSZCZJAĄCA LINOMAG

Linomag to produkt, który kojarzę już od dzieciństwa. Zapomniany przez wiele lat, trafił do mojego koszyka kilka miesięcy temu przy okazji leczenia strupków po "wypadku" rowerowym. Jak wiadomo strupy, szczególnie te o większej powierzchni, podczas gojenia strasznie się przesuszają, ciągną i swędzą. Wtedy warto użyć linomagu, maść dobrze natłuszcza i zapobiega swędzeniu, dzięki niemu szybciej goi się rana, nie mamy również niebezpieczeństwa zahaczenia suchym końcem o kant ubrania (bolesna sytuacja). Linomag stosuję również przy bardzo dużym przesuszeniu skóry dłoni. Miałyście już z nim do czynienia? W jaki sposób go stosowałyście





Według producenta:

Maść polecana jest do pielęgnacji skóry zarówno niemowląt od pierwszych dni życia jak i dorosłych. Doskonale natłuszcza i nawilża skórę, zmniejszając jej suchość i złuszczanie, redukując wpływ niekorzystnych czynników zewnętrznych.

Wskazania do stosowania:
wspomagająco w chorobach skóry, takich jak:
Odparzenia
Wyprzenia
Wyprysk
Stany nadmiernej suchości skóry
Łagodzenie objawów łuszczycy

Według mnie:

Plusy:

+ dobrze natłuszcza
+ ma delikatny zapach
+ nie uczula
+przyspiesza gojenie
+ cena
+ dostępność

Minusy:

- jak na razie brak

środa, 28 sierpnia 2013

BEBEAUTY BIEDRONKOWY ŻEL PEELING OCZYSZCZAJĄCY

Dziś kolejny post z Biedronkowym produktem. Tym razem jest to normalizujący żel-peeling oczyszczający do mycia twarzy. Produkt jest dość tani i dobrze oczyszcza skórę. Niestety niezbyt dobrze sprawdza się przy skórze trądzikowej. Więcej o nim poniżej. Miałyście już z nim do czynienia, a może polecacie inne produkty?



Według mnie:

Plusy:

+ delikatny
+ nie uczula
+ ładnie pachnie
+ cena
+zapach
+wydajność

Minusy:

- nie radzi sobie z trądzikową skórą

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

2w1 MASECZKA Z GLINKĄ MAROKAŃSKĄ YVES ROCHER

Pierwszy raz miałam okazję wypróbować maseczkę YVES ROCHER  z glinką marokańska dzięki mini opakowaniu, które dostałam do zakupów dzięki karcie stałego klienta. Aktualnie jestem w posiadaniu dużego opakowaniu, które jest niezwykle wydajne i wspaniale oczyszcza skórę. Miałyście już z nią do czynienia? A może stosowałyście podobne produkty?




Według producenta:

Maseczka z glinką marokańską oraz olejkiem arganowym z upraw ekologicznych zapewnia oczyszczoną, promienną skórę oraz sprężyste, jedwabiście lśniące włosy

Według mnie:

Plusy:

+ oczyszcza twarz
+ niweluje świecenie skóry
+ wyrównuje skórę
+ ładnie pachnie
+ jest wydajna
+ rozświetla
+ jest łatwo dostępna ( także w sklepie online)
+ często można ją kupić na promocji

Minusy:

- trzeba uważać aby nie pobrudzić ubrania

sobota, 24 sierpnia 2013

UNDER 20 OCZYSZCZAJĄCO-MATUJĄCY TONIK

Jak już kiedyś wspominałam toniki bardzo rzadko goszczą wśród moich kosmetyków, jednak na porządku lipca postanowiłam kupić go na wyjazd, aby w ciągu dnia móc przemyć skórę. Trafiło na Under Twenty ATNI ACNE, prawde powiedziawszy tu już moje drugie podejście do tego produktu. Pierwszy raz kupiłam go kilka lat temu, ale wtedy miałam całkowicie inną skórę (trądzik i przetłuszczająca strefa T przeplatała się z alergiczną i suchą jak papirus skórą) dopasowanie jakiegokolwiek kosmetyku było porażką, nawet dermatolodzy załamywali ręce. Jednak po kilku latach i leczeniu tabletkami (nie suplementami) moja skóra twarzy już nie sprawia tylu problemów, wiadomo raz na jakiś czas pojawią się niedoskonałości. Ale wracając do tematu, tym razem tonik sprawdził się znakomicie. Delikatnie odświeżał i matował skórę, nie wywołujące efektu przesuszenia. A wy używacie toników? Może miałyście z nim do czynienia?




Według producenta:

Idealny do codziennej pielęgnacji skóry z niedoskonałościami. Innowacyjna kompozycja składników odpowiednich dla cery wrażliwej sprawia, że tonik jest nie tylko skuteczny, ale również delikatny dla skóry.
Wskazania: cera wrażliwa, alergiczna ze skłonnością do powstawania niedoskonałości

Według mnie:

Plusy:

+ oczyszcza
+ nie uczula
+ delikatnie matuje
+ ładnie pachnie
+ jest wydajny
+ ma wygodne opakowanie

Minusy:

- nie sprawdza się przy większych zmianach trądzikowych

środa, 21 sierpnia 2013

NOWE PRZESYŁKI

Dziś kilka ostatnich przesyłek z produktami, które będę niebawem testować. Może miałyście coś z tych produktów? Znacie te firmy?

Pierwsza przesyłka to suplementy od BIOGARDEN, najbardziej zależało mi na skrzypie, ponieważ mam bardzo słabe włosy (mimo, iż paznokcie są dość mocne), w przesyłce znalazły się również inne produkty. Jakie? Zobaczcie poniżej :)



Kolejna przesyłka od PIĘKNA POLKA zawierała zestaw maseczek kolagenowych: pod oczy, na twarz i... na biust (dopiero po dokładnym przeszukaniu sklepu poznałam ich przeznaczenie.





Ostatnia już przesyłka zawierała odżywkę do rzęs i brwi NEWVITALASH z którą wiążę duże nadzieje, bo stan moich rzęs pozostawia wiele do życzenia.


Przypominam również o wyniku rozdania, który znajdziecie w ostatnim poście :)

wtorek, 20 sierpnia 2013

WYNIKI ROZDANIA I NOWY WYGLĄD BLOGA

Nadszedł dzień kiedy poznamy zwycięzcę rozdania, a jest nim:




Gratuluję i proszę o wysłanie adresu pocztowego na mój adres mailowy. Wszystkim innym bardzo dziękuję i zapraszam do śledzenia bloga, bo już wkrótce nowy konkurs.

P.S
Jak wam się podoba nowy wygląd bloga?

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

ROSSMANNowy PUDER DO STÓP Z MENTOLEM


Wakacje już powoli zbliżają się ku końcowi, ale ja mam dla was (już chyba ostatnią w tym roku) recenzję odświeżającego pudru do stóp. Osobiście stosowałam puder zarówno bezpośrednio na stopy, jak także sypałam do butów. Jest to jeden z moich ulubionych produktów do stóp na lato. A wy macie jakieś sprawdzone produkty?



Według producenta:

Dezodorant do odparzonych i zmęczonych stóp. Zawiera czynne substancje zwalczające bakterie powodujące powstawanie nieprzyjemnego zapachu potu. Działa dezynfekująco i zapobiega rozwojowi grzybicy stóp. Mentol i kamfora schładzają stopy i nadają im uczucie świeżości. Skóra stóp staje się delikatna i aksamitnie gładka.

Według mnie:

Plusy:

- cena
- ładnie pachnie
- odpręża stopy
- jest wydajny
- schładza stopy
- nie przesusza stóp

Minusy:

- trzeba uważać, żeby nie sypnąć za dużo

czwartek, 15 sierpnia 2013

MIODOWA ROZKOSZ DLA SKÓRY - ŁAGODZĄCE MLECZKO GARNIER

Balsamy są nieodłącznym elementem mojej codziennej pielęgnacji. Od dziecka zmagam się z przesuszoną i alergiczną skórą i na palcach jednej dłoni mogę policzyć balsamy, które dobrze działają na moją skórę. Jednym z nich jest właśnie Garnier Body łagodzące mleczko z L-bifidus. Macie jakieś sprawdzone balsamy? A może miałyscie do czynienia z poniższym?
.


Według producenta:



Według mnie:

Plusy:

+ nawilża skórę
+ wygładza
+ ma delikatny, ładny zapach
+ dobrze się wchłania
+ nie uczula
+ jest wydajny
+ dostępność

Minusy:

- brak

środa, 14 sierpnia 2013

SPOSÓB NA SIŃCE I CIENIE POD OCZAMI - ŻEL ARNIKOWY

Dziś chciałabym wam przedstawić mój sposób na sińce i worki pod oczami, ale nie tylko. Na żel po raz pierwszy trafiłam po "wypadku" na rowerze. Moje nogi pokrywały różnokolorowe sińce, od znajomej jednak dowiedziałam się, że świetnie niweluje zasinienia i worki pod oczami. Postanowiłam więc spróbować i do dnia dzisiejszego nie znalazłam nic równie dobrego. Żel kosztuje ok 11 zł i bardzo dobrze się wchłania. Miałyście już z nim do czynienia? Może macie jakiś inne sposoby na worki?





Według producenta:

Zawarty w żelu ekstrakt z arniki obkurcza drobne naczynka, zmniejsza ich widoczność, delikatnie chłodzi, działa kojąco i łagodząco. Przyspiesza gojenie mikrourazów i wchłanianie siniaków np. po zwichnięciach, stłuczeniach. Stosowany pod oczy zapobiega sińcom, podpuchnięciom i workom. Dobrze się wchłania.

Zdrowa, wypoczęta skóra wokół oczu, bez pękających naczynek, podpuchnięć i „worków” pod oczami.

Według mnie:

Plusy:

+ łagodzi sińce
+ zmniejsza "worki" pod oczami
+ dobrze się wchłania
+ jest wydajny
+ jest niedrogi
+ nie uczula
+ ma działanie chłodzące

Minusy:

- jak na razie brak

wtorek, 13 sierpnia 2013

DZISIEJSZE ZAKUPY KOSMETYCZNE

Dziś szybki post z zakupami z dzisiejszego dnia ( zdjęcia robione przy sztucznym oświetleniu :( , niestety jeszcze nie wszystkie produkty, ale do rzeczy.

Po pierwsze zakupy z YVES ROCHER: dwa żele po 8,90 do nich dostałam jako niespodziankę cień do powiek.


Zakupy  TESCO, likwidują kosmetyki f&f dlatego też nabyłam lakier i podkład po 4 zł !!!


Plasterki IKEA niezawodne na letnie obtarcia 4,99 zł


 I standardowo SUPERPHARM: KREM SCHOLLa oraz kapsułki OPALIZER
Miałyście coś z tych rzeczy? Jakie są wasze opinie?


I na pożegnanie pozdrowienia od IKEAowskiego raka :)


niedziela, 11 sierpnia 2013

ANTYPERSPIRANT ADIDAS 3ACTION

Antyperspirant to produkt, który używam każdego dnia niezależnie od pory roku. Cenię sobie delikatne, nie duszące zapachy, które zarazem dobrze radzą sobie przez ok. 12 godzin. Myślałam, że tak będzie także w tym wypadku, ale nie do końca. Produkt dobrze sprawdza się wiosną, jesienią i zimą, jednak przy upałach zbytnio się nie sprawdza. Po 2-3 godzinach przestaje chronić i zostawia białe ślady. Używałyście go? Jakie macie doświadczenia? Może macie jakieś godne polecenia antyperspiranty?


Według producenta:

Adidas Action 3 Control dla skóry normalnej zapewnia wysoki poziom aktywnych składników dla doskonałej ochrony. To wysokiej jakości dezodorant antyperspiracyjny, który wchłania pot z powierzchni skóry. Został stworzony we współpracy ze sportowcami, po to, by zapewnić optymalne działanie. Jest wyjątkowym antyperspirantem nowej generacji, który zapewnia doskonałą skuteczność, gwarantuje dodatkową ochronę i uczucie suchości przez cały dzień.



Według mnie:

Plusy:

- ładnie pachnie
- jest wydajny
- nie uczula
- ma wygodne opakowanie
- dobrze sprawdza się wiosną, jesienią i zimą

Minusy:

- zupełnie nie radzi sobie z upałami
- pozostawia wtedy białe ślady

Ocena: 3/5



sobota, 10 sierpnia 2013

KOSMETYCZNE PRZESYŁKI Z TEGO TYGODNIA

Dziś w poście przesyłki z ostatniego tygodnia. Pierwsza przesyłka od PRODUKTY NATURALNE dotarła do mnie w opłakanym stanie, rozszarpana koperta włożona w foliowy worek i podpisana przez pracownika poczty ( jak ja kocham Pocztę Polską) zawierała wiesiołkowy tonik i pomadkę.


Druga przesyłka podbiła moje serce, zestaw od GALERIA WDZIĘKU przeszedł moje wszelkie oczekiwania. Kosmetyki mineralne okazały się idealnie pasujące do mojej karnacji.  Jednak jeszcze większym uczuciem darze pędzle, które są niesamowicie miłe w dotyku. Już wkrótce recenzje.








Mieliście już może doświadczenia z tymi firmami? Co sądzicie o ich produktach?


czwartek, 8 sierpnia 2013

TERMOOCHRONNA MGIEŁKA MARION

To nie żadna tajemnica, że prostownica i suszarka niszczą włosy, ale są produkty, które mają za zadanie częściowo ochronić włosy przed wysoką temperaturą. Ja już niestety od kilku lat uzywam prostownicy prawie codziennie i prawie tyle samo czasu szukam odpowiedniego produktu chroniącego przed gorącem. 2 miesiące temu w drogerii natchnęłam się na mgiełkę ochronna Marion. Promocyjna cena 6.5 zachęciła mnie do wypróbowania, jednak do dziś mam mieszane uczucia co do tego produktu, z jednej strony końcówki mniej się niszczą, z drugiej strony produkt powoduje szybsze przetłuszczanie włosów. Miałyście już może z nim do czynienia? Czym chronicie swoje włosy?


według producenta:

Mgiełka bez spłukiwania stworzona została specjalnie do ochrony włosów narażonych na działanie wysokiej temperatury podczas używania suszarki, prostownicy lub lokówki. Unikalna formuła zawiera kopolimery, które pozostawiają na włosach specjalny film zabezpieczający włosy przed wysuszeniem, dzięki czemu stają się one mocniejsze, sprężyste i są łatwiejsze do modelowania.
- włosy są miękkie i elastyczne
- nadaje im zdrowy wygląd i aksamitny połysk
- zapobiega puszeniu i elektryzowaniu się włosów.

według mnie:

plusy:

- chroni końcówki
- jest wydajny
- ma wygodne opakowanie
- ładnie pachnie

minusy:

- skleja włosy
- nie chroni całych włosów

Ocena: 2,5/5

wtorek, 6 sierpnia 2013

OCZYSZCZAJĄCE MYDEŁKO AHAVA Z BŁOTEM MORZA MARTWEGO

Dziś chciałabym was zapoznać z mydełkiem z błotem morza martwego AHAVA. Może mieliście już do czynienia z tego typu produktem? Gdy pierwszy raz je zobaczyłam nie byłam do niego przekonana, zapach przypominał mi mydełko toaletowe, które jeszcze kilka- kilkanaście lat temu znajdowało się w każdej ubikacji ( przepraszam za porównanie, ale tak mi się skojarzyło). Jednak stwierdziłam, że jeśli zawiera błoto z morza martwego to warto spróbować. Po otwarciu opakowania i folii moim oczom ukazało się czysto szare mydełko, które można używać zarówno do mycia twarzy, jak i ciała. Przez kilka dni używałam go tylko do mycia ciała i sprawdzał się bardzo dobrze mimo to, że bardzo się nie pieni, wspaniale oczyszcza ciało. Po około tygodniu zdecydowałam się na umycie nim twarzy i o dziwo (wiele produktów to powoduje) mydełko nie przesusza skóry twarzy. Ponadto produkt jest bardzo wydajny, swoją kostkę testuję już ponad 3 tygodnie i została mi jeszcze połowa.





Osmoter® jest wyjątkową kompozycją minerałów Morza Martwego, która znajduje się we wszystkich preparatach AHAVY. Optymalizuje ona metabolizm komórkowy, wzmacnia ochronę skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV oraz znacząco zwiększa jej stopień uwodnienia.                  Sprawia, że skóra wygląda młodziej, staje się jedwabista i jędrna.   
Preparat zawdzięcza swoje działanie kompleksowi Osmoter®, obecnemu jedynie  w produktach AHAVY. Jest to unikalne połączenie minerałów, których źródłem są niezwykłe wody Morza Martwego. 
• Przeznaczony również do skóry wrażliwej • Przebadany alergologicznie pH skóry

Według mnie:

Plusy:

+ Dobrze oczyszcza skórę
+ Nie przesusza
+ Dobrze sprawdza się do mycia twarzy
+ Łagodzi zmiany skórne
+ Jest wydajne
+ Wygładza skórę

Minusy:

- Cena 32 zł ( wydajność dobrze ją rekompensuje)
- Dostępność w drogeriach Super- Pharm

Ocena: 4/5

Produkt godny polecenia, szczególnie osobom z problemami skórnymi

niedziela, 4 sierpnia 2013

BOSKI JIMMY CHOO, ZAPACH KTÓRY PODBIŁ MOJE SERCE

To już chyba u nas rodzinne zarówno ja, jak i moja mama mamy problem z odnalezieniem odpowiedniego zapachu perfum, dlatego też często ograniczamy sie do dezodorantó czy letnich mgiełek owocowych. Jeśli jednak coś nam się spodoba to obydwu to samo :) Tak też było z Jimmy Choo, pierwszy raz natchnęłam się na niego w strefie bezcłowej na lotnisku, jednak cena nie była dość zachęcająca, szczególnie w drodze powrotnej ( z tego co pamiętam ponad 50 euro). I tak minęło kilka miesięcy wzdychania do Jimmiego, ale w listopadzie tuż po moich urodzinach natchnęłam się na promocję w SEPHORZE i nabyłam 100 ml flakon za ok. 150 zł. Do tej pory używając ich codziennie przez dwie osoby została jeszcze grubo ponad połowa opakowania. A wy miałyscie już z nimi styczność? Podoba się wam ten zapach czy może gustujecie w innych nutach?



Według producenta:

W eleganckim, wyrafinowanym opakowaniu inspirowanym fakturą skóry pytona zamknięty jest luksusowy, niezwykle uwodzicielski zapach promieniujący świeżością gruszki i słodkich pomarańczy ze słonecznej Italii, tętniący kuszącą orchideą i osładzający myśli nutami indonezyjskiej paczuli i toffi. Woda perfumowana oddaje ducha tej luksusowej marki, przywodząc na myśl styl, blask, wyjątkowość czerwonego dywanu i odrobinę prowokacji.

Według mnie:

Plusy:

+ piękny, delikatny zapach
+ długo utrzymuje się na ciele
+ ma ładny flakon
+ jest bardzo wydajny

Minusy: